Microsoft ma pewne problemy. Brytyjski urząd antymonopolowy zauważył, że zakup Activision Blizzard przez znaną firmę Microsoft może wyrządzić znaczne szkody brytyjskim graczom. Na przykład może to prowadzić do wyższych cen, mniejszej innowacyjności i mniejszego wyboru.
CMA zauważył, że firmy mają prawo odrzucić zgłoszone zastrzeżenia i podjąć świadomą decyzję dotyczącą tej transakcji.
Należy zauważyć, że CMA rozpoczęła dochodzenie w sprawie umowy w lipcu, a następnie kontynuowała we wrześniu. Wniosek został opublikowany wczoraj, 8 lutego. Teraz możesz zobaczyć listę możliwych sposobów rozwiązania tego problemu.
To tylko wstępna opinia Urzędu ds. Rynków Konkurencyjnych. Decyzja o zablokowaniu transakcji nie została jeszcze podjęta. Firma ma możliwość odpowiedzi na zadane pytania, a także wprowadzenia pewnych zmian.
Ostateczna decyzja zostanie podjęta do 26 kwietnia. Choć chcieli wszystko załatwić wcześniej, 1 marca, termin się wydłużył. Konieczna jest przecież analiza imponującej ilości dowodów. W tej chwili umowa jest rozważana i analizowana.
Przypomnijmy, że Microsoft po raz pierwszy ogłosił umowę z Activision w zeszłym roku. Organy regulacyjne wyraziły zaniepokojenie, że firma może utrudnić konkurencyjnym platformom dostęp do najbardziej znanych gier wideo Activision.
Komentarze
Wypełnij powyższy formularz, aby zostawić komentarz