Najprawdopodobniej do sieci wyciekło „pełne repozytorium” firmy – spory zbiór zasobów ze wszystkich jej gier, w tym dobrze znanego Team Fortress 2 i Half-Life. Pakiet zasobów Team Fortress 2 waży 61 GB, a wyciek zawiera informacje z Portalu, Counter-Strike: Source itd., składające się z tysiąca różnych zasobów. Prawdopodobnie te pliki będą prawdziwą gratką dla modderów.
Znany graczom Discord udostępnił więc zasoby z repozytorium firmy. Należy zauważyć, że takie wycieki występują cały czas. Na przykład od czasu do czasu w Internecie można znaleźć tajne obrazy koncepcyjne. Ale tym razem wyciek był ogromny.
Valve to firma słynąca z popularnych nowości, które zdobyły miłość fanów. Ponieważ gry wideo przechodzą długą fazę rozwoju, z reguły gromadzi się wiele zdjęć i dokumentów, do których dostęp powinien mieć tylko ściśle ograniczony krąg osób. Wtajemniczeni to pracownicy ze specjalną licencją. Ale, niestety, nie pomaga to w żaden sposób uniknąć wycieków. Na przykład w 2015 roku firma miała do czynienia z poważnym wyciekiem informacji z systemu bezpieczeństwa Steam. Wciąż ustalane jest, czy osoby, które dopuściły do ujawnienia informacji, były specjalistami z tej firmy.
Pliki są obecnie dostępne dla użytkowników za pośrednictwem serwera Discord o nazwie Valve Cut Content. Przestali przyjmować przybyszów ze względu na duży napływ osób, które chciały sprawdzić akta. Taki wyciek danych na dużą skalę może być prawdopodobnie atakiem ukierunkowanym.
4 stycznia w SteamDB została znaleziona nowa lista przesyłanych wydarzeń Valve.
Komentarze
Wypełnij powyższy formularz, aby zostawić komentarz